Bóg w butonierce

Autor: ping pong, Gatunek: Poezja, Dodano: 28 marca 2011, 12:17:33

chociaż noszę boga w butonierce
nie potrafię chodzić zamaszyście
jestem młody nie nazbyt genialny
to wystarczy by trzymać ręce w kieszeniach

z rzadka cudzołożę słowem
podziwiam orgie cyborgów
zaprogramowanych na cykliczne spazmy
podnieca mnie ten masochizm
jest mi trochę żal choć nie powinno

zatrzymuję się częstokroć mimo woli
zbieram kamienie milowe
wrzucam je innym do ogródka
bóg rechoce się w butonierce
zagłusza bicie serca i robi to z premedytacją

słyszę tylko wyrzuty sumienia
ustają gdy wchodzę
na wydeptaną ścieżkę negacji
kontempluję ciszę w kłębach spalin
dalibóg w butonierce pustka

Komentarze (3)

  • Gdzieś tu się unosi duch Jasieńskiego, ale jest trochę wyblakły. Jeśli robić poetyckie wycieczki, to z większą maestrią. Bo to jest siermiężne i niezbyt przekonujące.

  • Początki. początki.

  • Dzięki za opinie. Sam nie jestem do końca zadowolony z efektu.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się